Ella
Kiedy wszystko spowiła ciemność, znalazłam się w śnie – nie, to był koszmar, o czym bardzo szybko miałam się przekonać.
Byłam w mojej dawnej sypialni, z powrotem w penthouse'ie moich rodziców. Pokój był ciemny, a przez okno wpadały tylko światła miasta, rzucając na pokój błękitny snop światła. Weszłam w niego i uniosłam twarz ku niebu. Wszystko dookoła było takie spokojne; czułam się tak, jak






