Moana
Pewnej nocy czytałam Elli bajkę na dobranoc, kiedy zorientowałam się, że przysypiam w fotelu przy jej łóżku. Obudziłam się dopiero kilka godzin później. Spała głęboko i nie chciałam jej budzić, więc po cichu wstałam i wymknęłam się do swojego pokoju, żeby wrócić do snu.
Kiedy weszłam do swojego pokoju, z uwagi na to, jak bardzo byłam zmęczona, nie zauważyłam nic niezwykłego. Odsunęłam na bok






