Moana
Przepaść, która dzieliła mnie i Edricka, nigdy nie mogła zostać zasypana; teraz to wiedziałam.
Nasza podróż do domu minęła w ciszy. Stek, którego smak wciąż czułam na języku, teraz wydawał mi się ohydny. Pomyśleć, że spędziłam cały dzień, czując się tak, jakbyśmy mogli mieć jakieś pozory normalności; nawet jeśli nigdy nie połączyłoby nas romantyczne uczucie, dlaczego nie moglibyśmy po prostu






