**Noah**
W sekundzie, w której jego usta zderzyły się z moimi, wszystko we mnie zalała biel.
Czekałem na to – do bólu. Na niego. Na dźwięk jego oddechu, jego smak, na sposób, w jaki jego ciało pasowało do mojego, jakby był stworzony do tego chaosu, a my obaj udawaliśmy, że tego nie chcieliśmy.
To nie przypominało zwycięstwa. Czułem się, jakbym płonął żywcem i nazywał to aktem miłosierdzia.
Jego dł






