**Aiden**
Znowu mu uległem.
Ale tym razem to nie był impuls i to nie był błąd.
Pragnąłem tego. Potrzebowałem tego.
I to czyniło ze mnie największego dupka w historii, ponieważ dokładnie wiedziałem, co nadchodzi. Wiedziałem, co wczorajsza noc znaczyła dla Noaha.
W moim mniemaniu mógł cierpieć teraz, albo mógł cierpieć później. Normalnie wybrałbym „teraz” – zerwałbym plaster, pozwoliłbym, by zaczęło






