**Noah**
Sobota nadeszła bez żadnych wieści. Trzy pieprzone dni i nic.
W jaką grę on ze mną pogrywał?
Niewiele spałem; każdy dźwięk za oknem sprawiał, że na wpół spodziewałem się zobaczyć czający się w pobliżu cień ojca. Ale nikt się nie pojawił, a cisza zaczęła wydawać się gorsza niż strach. Może nigdy tu nie dotarł. Moja mama nie miała od niego żadnych wieści od tamtej pory, zawsze jednak istnia






