**Aiden**
Spotkanie z Hale'em przebiegło lepiej, niż mogłem przypuszczać. Kiedy wyszliśmy z jego biura, kontrakt był już niemalże obiecany.
Po raz pierwszy od tygodni coś w mojej przyszłości wydawało się solidne. Gdy tylko sezon się skończy, będę miał wybór – może nie ten, którego chciałem, ale przynajmniej jakąś drogę naprzód.
Sądząc po tym, jak sprawy wyglądały, definitywnie miałem odejść ze szk






