Rześkie zimowe powietrze szczypało mnie w policzki, gdy dotarłam do kawiarni. Determinacja płynęła w moich żyłach jak miarowe bicie serca. Potrzebowałam odpowiedzi i wiedziałam, że Simone jest tą, która może mi ich udzielić.
Umówiłyśmy się z Simone w cichej kawiarni na uboczu, gdzie mogłyśmy porozmawiać na osobności. Czekając na jej przybycie, nie mogłam wyzbyć się poczucia niepokoju. Simone nie b






