Elara
Wciąż nie mogę uwierzyć, że moja rodzina tu jest. Nie ma znaczenia, że spędziłam większość nocy na rozmowach z nimi, nadrabiając wszystko, co wydarzyło się w ciągu minionego miesiąca. Wciąż w to wszystko nie wierzę. Nawet teraz, gdy Abigail biega po ogrodzie, próbując złapać motyle. Patrzę na nią i myślę, że w mgnieniu oka zniknie.
– Nie podchodź tam za blisko.
– Dlaczego nie?
– To zabronion






