Sharon
Ziemia mocno zadrżała, a ja wiedziałam, że to był ryk. Mój ojciec często ryczał we wściekłości i wywoływało to taki sam efekt w naszym domu.
Oboje gwałtownie odwróciliśmy głowy w stronę ciemności.
Ryk był tak głośny i szarpiący nerwy, że wydawało się, iż trzęsie się cały las. Ptaki wyfrunęły ze swoich gniazd, z pewnością głośno skrzecząc. Powierzchnia wody gwałtownie zafalowała, jakby całe






