ROZDZIAŁ 133
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Tydzień później
Obudził mnie dźwięk wymiotów.
Moich własnych wymiotów, uściślając.
Z ledwością dotarłam do łazienki, zanim mój żołądek wydalił wszystko, co udało mi się utrzymać po wczorajszej kolacji. Czego, prawdę mówiąc, nie było wiele.
– Kurwa – wydyszałam, trzymając się muszli klozetowej. – Kurwa, kurwa, kurwa.
Poranne mdłości. Dr Quinn ostrzegała mnie, że najpierw






