ROZDZIAŁ 138
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Ominęliśmy południowy cypel wyspy i zaparło mi dech w piersiach.
Woda w tym miejscu była nieprawdopodobnie błękitna, wciąż tak przejrzysta, że widziałam samo dno. Ławice srebrzystych ryb śmigały pod nami, a ja mogłam dostrzec kształty skał i wodorostów kołyszących się z prądem.
– Jest tu tak pięknie – szepnęłam.
– Poczekaj, aż zobaczysz zatoczkę.
Miał rację.
Zatoczka ukr






