CHAPTER 219
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Doszło do wypadku.
Dwa samochody, trzech idiotów i kłótnia, która nie miała ze mną nic wspólnego, na najgorszym możliwym odcinku drogi w najgorszym możliwym czasie.
Siedziałem z tyłu samochodu i czekałem z niecierpliwością.
Paddy miał włączony nasłuch policyjny, funkcjonariusze mieli być za dwie minuty i wszystko, co musieliśmy zrobić, to poczekać, aż droga zostanie odblo






