Perspektywa Elary
Kiedy Rhyker wstał od stołu, Kaelen i ja zrobiliśmy to samo, po czym ruszyliśmy za nim korytarzami do wielkiej sali balowej. Sala miała niebotycznie wysoki sufit, sięgający drugiego piętra. Głównym elementem jednej ze ścian były kręte schody, które łączyły się w połowie wysokości i schodziły na parter jako jedna, masywna klatka schodowa.
W miejscu, gdzie schody się łączyły, wisia






