Rozdział 237: Czy na pewno chcesz pomóc rywalowi?
Z perspektywy Kaelena
Nie byłem zachwycony tym, że Elara tak szybko po przebudzeniu poświęciła się pracy. A jeszcze mniej, gdy opuściła swój pokój, by pokuśtykać do laboratorium. Szedłem za nią jak cień, upewniając się, że nie upadnie, i próbując przekonać ją, by zostawiła tę część zadania innym.
Ale Elara zawsze była oddana, pracowita i uparta. Je






