Punkt widzenia Rhykera
Pojechałem z Dravenem na lotnisko, żeby go pożegnać. Jako że przegrał wyzwanie, był teraz w dużej mierze wykluczony, więc czułem, że należy zachować się przyjaźnie, by utrzymać dobre relacje między naszymi watahami. Chciałem też po prostu porozmawiać z nim na osobności.
To jego wspierałem w staraniach o Elarę. Teraz stało się to niemożliwe.
Mimo to doceniałem jego wysiłki i






