Perspektywa Elary
Początkowo nie chciałam wierzyć Vesperze. Przecież zostawiłam Amarę bezpieczną w domu z ciocią Gretą. Jednak było coś w pełnym samozadowolenia głosie Vespery, co w połączeniu z moją własną nerwową intuicją sprawiło, że uwierzyłam, iż Vespera mówi prawdę.
Mimo to, zanim postawiłam swoje życie na szali, potrzebowałam potwierdzenia.
— Daj mi usłyszeć jej głos — powiedziałam. — Jeśli






