Perspektywa Elary
Gdy z radia dobiegały dźwięki walki Kaelena ze zdziczałym Sorenem, na twarzy Vespery pojawił się szyderczy uśmiech. W tym momencie, widząc jej zadowolenie z takiego obrotu spraw, zdałam sobie sprawę, że to ona musi być za to odpowiedzialna.
— Dałaś coś Sorenowi, żeby mu to zrobiło — powiedziałam.
— I co z tego, że dałam? — zapytała Vespera.
— To może go zabić — stwierdziłam. — Na






