Perspektywa Elary
Stałam w sypialni wynajmowanego domu, wpatrując się w lustro, w którym widać było całą sylwetkę. Lyra siedziała na łóżku, a Amara biegała dookoła, podekscytowana wskazując fragmenty sukni, którą miałam na sobie.
— Jest tyle brokatu, mamo! Błyszczysz się!
— Może aż za bardzo? — zapytałam, wciąż niepewna co do tego wszystkiego.
Tobias i Lyra działali niemal jak zespół, bym nie wyco






