Lauren
Mój telefon dzwoni po raz setny. To Darren dobijał się do mnie i zaczynało mnie to już wkurwiać. Czy do niego nie dociera, kurwa, że nie chcę z nim rozmawiać?
Wzdycham. Następnie odrzucam połączenie. Dzwonił regularnie. Od dnia, w którym porwał mnie Sebastian. Wydzwaniał bez przerwy, nawet gdy ostentacyjnie odmawiałam odebrania.
– Kto tak do ciebie ciągle dzwoni? – pyta z ciekawością Claire






