– Jeśli nie masz dla mnie więcej obelg, to wyjdź. Chciałabym kontynuować tę randkę z moim facetem, która, mam nadzieję, zakończy się tym, że oboje będziemy spoceni w moim łóżku – mówię. – Wynocha, jesteście wolni.
Miranda już chce coś powiedzieć, ale jedno spojrzenie Sebastiana skutecznie ją ucisza. Chwyta więc opornego Darrena i wyciąga go stąd.
Gdy odchodzą, puszczam Sebastiana i odsuwam się od






