Dzisiaj wyszłam z firmy wcześniej. Miałam zbyt wiele na głowie, by na czymkolwiek się skupić. Moje myśli krążyły wszędzie i nie mogłam zmusić się do koncentracji.
Siedziałam właśnie w lodziarni, jedząc dużą porcję waniliowych lodów. To była moja grzeszna przyjemność, która zazwyczaj sprawiała, że czułam się lepiej, pozwalała mi odzyskać równowagę i spokój.
Wciąż myślałam o tym, co Claire powiedzia






