O czym ona, do cholery, mówiła? Bogini nie powiedziała nic poza tym, że zostawiła mi prezent.
– Co masz na myśli, mówiąc, że jestem jej egzekutorką?
Wzdycha, zanim wszystko mi wyjaśni. Że mam być egzekutorką i strażniczką bogini. Kiedy kończy, opadam na poduszkę, próbując uspokoić panikujące serce. To nie może być prawda. Kiedy powiedziała, że zostawiła mi prezent, nie sądziłam, że ma na myśli to






