Skinęłam głową, czując się już zmęczona i wyczerpana. Jeśli tak właśnie czuli się ludzie, gdy chorowali lub odnosili obrażenia, to szczerze mówiąc, jest to do kitu.
Uścisnęła mnie ponownie, po czym szepnęła mi do ucha:
— Naprawdę się cieszę, że znalazłaś innego faceta, ale będę go bacznie obserwować. Nie zaryzykuję, żeby jakiś facet zranił cię po raz drugi.
Pocałowała mnie w policzek, po czym odwr






