„Co się dzieje w imię bogini?” – domagam się od Beren, gdy ta podąża za przyciąganiem więzi z partnerem.
„Ktoś zranił naszego partnera!” – warczy Beren, zmuszając się do szybszego biegu.
Słyszę za nami sześć par łap. Beren daje z siebie wszystko, żeby utrzymać się przed nimi. Obie wiemy, że jeśli Markowi uda się nas dogonić, powstrzyma nas przed dotarciem do Cala.
„Beren, proszę, odpowiedz mi” – b






