Perspektywa Hanka
– Wybierałeś się gdzieś? – zapytałem po chwili, a on przecząco pokręcił głową.
– Nieszczególnie. Spędzam tu teraz swoją przerwę. Muszę wracać do biura za jakąś godzinę i tak się cieszę, że na ciebie wpadłem.
– Cieszysz się? – zapytałem z niedowierzaniem, mrugając kilkakrotnie. Zdecydowanie się tego nie spodziewałem. Skinął głową i uśmiechnął się lekko, po czym spuścił wzrok na






