Punkt widzenia Hanka
– Słucham? – zapytałem po chwili, mrugając w kierunku ekranu MacBooka, i dopiero wtedy zauważyłem, że otwarta na nim była aplikacja do robienia notatek. Bez zastanowienia odwróciłem głowę, aby spojrzeć na Rydera, i wstrzymałem oddech, gdy tylko zdałem sobie sprawę, jak bardzo blisko mnie się znajdował. Pomiędzy nami było miejsca ledwie na oddech, a ja za nic w świecie nie mog






