Perspektywa Rydera
Po rozmowie ze Stellą zjadłem w milczeniu kolację i posprzątałem po sobie, a następnie poszedłem na górę, by zanurzyć się w wannie. Tam, pod kaskadami gorącej wody i piany, zacząłem o czymś myśleć. Przede wszystkim zacząłem myśleć o tym, co doradziła mi Stella.
Wspomnienie tego pocałunku wciąż tkwiło głęboko w moim sercu i nie pragnąłem niczego bardziej, jak tylko całować go do






