Z perspektywy Hanka
Wziąłem na widelec małą porcję ryżu i włożyłem do ust, żując powoli i starając się delektować każdym kęsem jedzenia. Wciąż uważałem za absurdalne to, że Ryder rzucił mimochodem, iż chciał przygotować o wiele więcej jedzenia niż to, ale z braku odpowiednich składników nie miał innego wyjścia, jak tylko zadowolić się tym. Uważałem to za absurdalne, ponieważ to, co widziałem tuż






