Perspektywa Hanka
Zapukałem do drzwi dwa razy, a moje usta natychmiast zacisnęły się w wąską linię. Kilka sekund później rozległ się jego głos, gdy zapytał, kto stoi po drugiej stronie drzwi.
Nie zadałem sobie trudu, by cokolwiek odpowiedzieć; po prostu położyłem dłoń na klamce, nacisnąłem ją i powoli wszedłem do jego gabinetu. Moje spojrzenie niemal natychmiast skrzyżowało się z jego i wypuściłe






