Punkt widzenia Hanka
Liścik brzmiał dosłownie:
Cześć -
Przepraszam za tamten dzień i naprawdę mam nadzieję, że mi wybaczysz. Tego dnia nagle, bez żadnego ostrzeżenia wypadło coś naprawdę ważnego, ale na szczęście to już załatwione.
Używam tego drobnego gestu, by cię przeprosić i wyrazić nadzieję, że po dzisiejszym wieczorze będziesz chciała widywać mnie częściej... a może tak tylko we dwoje?
Buzi






