Punkt widzenia Hanka
– Ja nie mam żadnych przyjaciół – poinformowałem go cicho, a sądząc po zszokowanym wyrazie jego twarzy, chyba w to nie uwierzył.
– Mówisz poważnie? Co masz na myśli, mówiąc, że nie masz przyjaciół? – zapytał zdziwionym tonem, a ja wzruszyłem lekko ramionami, po czym odpowiedziałem.
– Mam tylko najlepszego przyjaciela o imieniu Rowan, i to wszystko – powiedziałem, by w następn






