Gen odepchnęła się od klatki piersiowej Matteo, by móc spojrzeć mu w twarz. Jego oczy pojaśniały z tej matowej czerni gniewu, którą widziała w nich wcześniej. Białkówki jednak pozostały czerwone i opuchnięte od kaca. Na jego szczęce pojawił się zarost, a włosy miał potargane od snu, albo od tego, że przeczesywał je dłonią. Właśnie w tamtym momencie przejechał dłonią po włosach i uzyskała odpowiedź






