Rhea
– Rheo – Aron odnajduje mnie, gdy stoję z dala od tłumu. Podchodzi do mnie i natychmiast kładzie dłoń na moich plecach. – Co się stało? Wyglądasz, jakbyś zobaczyła ducha.
Moje serce bije jeszcze mocniej. Mrugam, odrywając wzrok od tłumu i przenosząc go na niego.
Nie tylko ducha.
Dwa duchy.
Aron podchodzi bliżej, a jego druga dłoń unosi mój podbródek, zmuszając mnie, bym spojrzała mu w oczy.
–






