RHEA
Napięcie zaczyna narastać w całym miasteczku i wokół niego. Przychodzi falami. Najpierw wcześnie rano słyszę odgłosy wilków na dole, a potem po południu jest ich coraz więcej. Widzę gromadzących się na zewnątrz mężczyzn, wilki przygotowujące się na cokolwiek, co ma nadejść.
Rada.
Nadchodzą. By położyć ręce na potędze, którą posiada Aron.
I na mnie.
Nie wiem, jak potoczy się ta noc, jak wiele






