RHEA
Budzę się, dławiąc się własnym oddechem.
Moje płuca płoną, jakbym utonęła, a potem wróciła do życia. Wszystko potrzebuje chwili, by do mnie dotrzeć, chwili, która trwa zbyt długo. Powietrze jest gęste, ciężkie i mam wrażenie, jakbym oddychała przez wodę.
Moje ciało jest sztywne. Moje plecy — och, moje plecy. Wspomnienie ostrza Cade'a wbijającego się we mnie przemyka mi przez myśl; wzdrygam si






