MROCZNA RHEA
Coś jest nie tak i czuję to w kościach. Moja czerwona suknia wydaje się zbyt obcisła, choć miała idealnie leżeć, skóra mnie mrowi, a wilk cicho warczy w moim umyśle.
To tak, jakby zbliżało się coś, co położy nam kres, coś złego.
Złote światła żyrandola nade mną zdają się gasnąć i zapalać. Członkowie stada podchodzą do mnie z gratulacjami i uśmiechami, ale ledwie ich słyszę.
Czuję się,






