Rhea
Nie śpię ani minuty, ani jednej minuty. Może to dlatego, że to nie jest moje łóżko w kwaterach personelu, a może dlatego, że zamierzam zabić mojego Alfę. Sama nie wiem.
Kiedy słońce zaczyna wschodzić, schodzę do kuchni. Przygotowania do śniadania już się rozpoczęły. Rachela jest tam wśród innych kucharzy. Macha do mnie lekko, po czym wraca do pracy.
Robię szybki obchód kuchni, chłonąc widok w






