Rhea
Ciepła woda spływa kaskadami po moim czole i nagiej skórze, a następnie dociera do nóg. Zaciskam mocno oczy, po czym lekko odwracam się na bok, by pozwolić wodzie spłynąć po moich plecach.
Po uwięzieniu w tej małej, ciemnej piwnicy, pachnącej wilgotną ziemią, taki ciepły prysznic jest bez wątpienia małym rajem. Jednak fakt, że stałam się niepewna tego, co mnie czeka, nieustannie wpędza mni






