Rhea
'Przyspiesz, Rhea. Biegniesz za wolno. Zwiększ tempo i trzymaj się ścieżki prowadzącej na skraj lasu' – rozkaz Lydii odbija się echem w moim umyśle, gdy po raz ostatni pokonujemy leśną trasę w drodze na polanę na obrzeżach.
Wiatr smaga mnie po pysku, a pod moimi łapami chrzęści ubita ziemia.
'Prawie na miejscu!'
Obok mnie biegną jeszcze cztery inne wilczyce. Wszystkie bierzemy udział w szkole






