Ryder
Do czasu, gdy wróciliśmy, Chloe zdążyła zasnąć. Obserwowałem, jak jej ramiona drżą od cichego płaczu, gdy wciąż była odwrócona do mnie tyłem. Postanowiłem zachować milczenie, nie wiedząc, co powiedzieć ani co zrobić, by poczuła się lepiej. Nawet Tytan był w kropce.
Biorąc ją na ręce, wnoszę ją do środka. Nie porusza się i nie wydaje z siebie żadnego dźwięku, gdy przyglądam się jej zapuchni






