Moje pięści zaciskały się z drżeniem na jego kołnierzu. Mój gniew był tak przytłaczający, że poczułam pragnienie zabicia stojącego przede mną mężczyzny.
Opanowałam się jednak i puściłam go.
– Po prostu zamknij pysk.
Nie przestał i zasypał mnie lawiną pytań.
– Co dało twojemu bratu czelność, by wypowiadać się o moim zdrowiu? Co on sobie myślał? Że jego siostra zaszła w ciążę z kimś innym nie z powo






