Powoli cofnęłam twarz. Słowa mojej wilczycy przyszły mi na myśl, kiedy usłyszałam, jak wypowiada słowo "uzdrowiciel".
Według mojej wilczycy, w przyszłości miałam zostać uzdrowicielką, w co nie wierzyłam. Gdybym miała taki znak na ciele, mogłabym to przynajmniej rozważyć.
Zauważyłam, że Max znów się we mnie wpatruje. Przeraziło mnie jego długie i głębokie spojrzenie.
Czy był przez coś opętany?
Odch






