– Też nie wiem, skąd Julian to wie – pokręciła głową Louisa. – Podejrzewam, że znalazł tylko pewne wskazówki, a nie twarde dowody.
Sadie nie mogła już usiedzieć w miejscu. – Na co więc czekamy? Chodźmy go natychmiast o to zapytać! Jeśli połączymy jego informacje z moimi, być może odkryjemy nowe tropy.
W obliczu perspektywy posunięcia sprawy do przodu, nie mogła czekać ani minuty dłużej.
Louisa szy






