Chociaż Louisa była jedyną kobietą przy stole i do tego najmłodszą, otoczoną przez doświadczonych profesjonalistów, zachowała chłód i opanowanie, nie okazując nawet cienia onieśmielenia.
Jednak Teddy był trochę podenerwowany.
Zawahał się, zerkając na swojego szefa.
Julian, z wrodzonym spokojem, powiedział: „Jeśli masz coś do powiedzenia, po prostu to wyrzuć z siebie”.
Teddy szybko odparł: „Nie kwe






