— Zaaranżowałam dziś o wpół do ósmej wieczorem randkę w ciemno dla Juliana — wyjaśniła Adeline. — Wkrótce prześlę pani adres. Proszę mu przypomnieć, że musi się na niej zjawić.
Louisa zamilkła.
Tu wcale nie chodziło o to, by o czymkolwiek Julianowi przypominać. To była jasna wiadomość skierowana do niej – nie śnij, relacja między tobą a Julianem jest niemożliwa.
Wymusiła uśmiech i odpowiedziała up






