Po śniadaniu poszedłem pobiegać, podczas gdy wszyscy inni zajęli się swoimi sprawami, żeby się zrelaksować, ponieważ Freya dała nam wolne. Może ten czas wolny zrelaksuje ją na tyle, by przynajmniej porozmawiała o tym, co się z nią dzieje. Pomyślałem, że stres związany ze wszystkim, co się dzieje tak krótko po tym, przez co przeszła, w końcu daje jej się we znaki. To mogłoby być przyczyną jej wahań






