Tristan
– Ile mamy czasu? – zapytałem Oriona, a mój głos przeciął powietrze szybciej i ostrzej, niż zamierzałem, ale nie mogłem powstrzymać tego tonu, nie, gdy słabe bicie serca Atheny pulsowało w moim umyśle.
Szczęka Oriona była zaciśnięta tak mocno, że widziałem drgający mięsień, jego oczy były ciemne i skupione, jakby wpatrywał się prosto w jakiś koszmar. – Niewiele – powiedział, a jego t






