Tristan
Drzwi pozostały zamknięte.
Wstałem powoli, a moje stawy głośno protestowały po tak długim siedzeniu w bezruchu, i ruszyłem na dół.
Orion i Sarah byli w kuchni, oboje podnieśli wzrok, gdy wszedłem.
"Wszystko z nią w porządku?" – zapytała natychmiast Sarah.
"Nie chce wyjść" – odparłem, słysząc panikę we własnym głosie. "Nie chce ze mną rozmawiać i od rana nic nie jadła."
Przecz






