Tristan
– Ledwo – przyznałem. – Atheno, wyglądasz... Brakuje mi słów. Jesteś najpiękniejszą panną młodą, jaka kiedykolwiek istniała.
– Ty też wyglądasz całkiem olśniewająco – powiedziała, a jej oczy omiotły mnie w moim smokingu. – Bardzo przystojny Alfa.
Miałem ochotę pociągnąć ją w ramiona i pocałować w tamtej chwili, chrzanić ceremonię, ale urzędnik chrząknął z rozbawionym uśmiechem.
–






